Hello readers! Today want to say “thank you” to the readers from Great Britain and the USA – this post is especially for you. If you can, leave here your comment. :* 
Ale to nie post tylko Dla U.S.A i Wielkiej Brytanii – także dla dziewczyny, która skomentowała mój ostatni post – dziękuję, że jako jedyna potrafisz to docenić z 600 osób.. <3
Ps. Coś mi się popsuło i nie mogę wszytkich opisów przesuwać ;/




– Doceń to co powiem Ci dziś, żaden z facetów na calutkim świecie nie usłyszał ode mnie takich słów. Milczał. Czułam łzy, które władały mymi tęczówkami, kaleczyły źrenice, me dłonie drżały mimowolnie, a usta szeptały monolog. Kocham Cię. Nigdy nie czułam tak silnego uczucia. Pierwsza miłość jest nieporównywalna do tej drugiej. Wydaje mi się, że każda kolejna jest silniejsza. Czekałam na Ciebie, mimo cierpień, strachu. Boję się porażki. Wiesz z czym to się wiąże? Z utratą Ciebie Aniołku. Bez Twojego uśmiechu nie wytrzymam.
 

Pasja musi być w sercu,a nie w oku.Ważne żeby fotografia przywoływała uczucia i wspomnienia,a nie była tylko drogim aparatem.

 

nie są ze sobą, lecz wyglądają na mocno zakochanych w sobie.

 cytaatowaa

pstryk, kolejna fajka. tak ksiezniczko, kobiecość bije od ciebie na kilometr. ale to swoją drogą, rzecz w tym, że zamiast marnować czas, ruszyłabyś się i ogarnęła życie. wszystko się pieroli, a ty najzwyczajniej masz to w dupie. juz kompletnie przestało ci zależeć. rozumiem, że jest ci cięzko, bo nie masz jego u swojego boku, ale wiedziałaś, że to kiedyś nastąpi. miałaś całe 4 miesiące na pogodzenie się z tym. wiedziałaś, że wyjeżdżasz.

 

 

Nie musimy się ciągle kłócić. Wszyscy jesteśmy wartościowi… Nie ważne jak wyglądamy czy kim jesteśmy
 

Alkoholem toruje sobie drogę przez zatłoczone ulice , papierosem wyznacza własną wolność – słowem akcentuje niemrawą asertywność i nadmierną dumę .
 

Chodź. Na herbatę. Na kawę. Na papierosa. Na film. Na łóżko. Na ciastko. Na kanapkę. Na kakao. Na czekoladę. Na pocałunek. Na przytulanie. Na mnie. Na ciało. Na muzykę. Na deszcz. Na spacer. Na śnieg. Na rower. Na zdjęcia. Na chwilę. Na minutę. Na godzinę. Na zawsze .na byle co tylko chodź ze mną. 🙂
 
czasami zastanawiam się jakie będę mieć w przyszłości nazwisko.

 

Patryszjaa 
‘Chciałbym,
żebyśmy byli motylami…i żyli tylko trzy letnie dni. Trzy dni życia z
tobą dałoby mi więcej radości niż pięćdziesiąt lat bez ciebie.’

Ta
dziewczyna, która cały dzień śmieje się, uśmiecha i rozbawia wszystkich
wokół. Ta dziewczyna, która wręcz ocieka optymizmem po nocach płacze i
szlocha. Krzyczy z bólu, wije się na łóżku jak dźgana nożem. Tak,
rozkochał ją w sobie kolejny skurwysyn..

Zjadłabym żelki. Napiłaby się gorącej czekolady. Zasmakowałabym znowu ciepła Twoich ust.

uwielbiam
ich za te wszystkie próby rozpalenia ogniska po deszczu, za śmianie się
na całe miasto i zwalanie kto ma najgłupszy śmiech, za te wszystkie
przypały i za to, że zawsze są ze mną, w tych złych i jak i dobrych
momentach.

wakeup


Czasami nocą robiła się malutka i wystraszona, przekonana, że cokolwiek ma w życiu dobrego, zaraz to straci i nie będzie mogła nic na to poradzić.



Otwórz, mój pamiętnik. na pierwszych stronach, zobaczysz, swoje imię, pisane miliony razy oraz, tysiące, serduszek. na kolejnych stronach, nie zobaczysz, nic. są mokre, od łez. nie byłam, w stanie nic, napisać, płakałam, rzewnymi łzami, nad tymi stronami. na kolejnych stronach, zobaczysz, krew. samookaleczenie, było, dla mnie ukojeniem, w trudnych chwilach, gdy mnie zostawiłeś. na kolejnych kartkach, znów, jest twoje imię, w milionach, linijkach, ale nie ma już przy nich, serduszek, są tylko wyzwiska. kolejne, strony, są trochę upalone. raz, spadł, mi papieros, podczas, rozmyślania, jakim, jestem sukinsynem. i ostatnia strona. zobaczysz, na niej, mój list pożegnalny, i słowo ‘wspomnienia’, pisane, drukowanymi literami. na końcu, napisałam, jak bardzo Cię kocham. wręczyłam, Ci ten pamiętnik, z nadzieją, że sumienie, nie da Ci żyć. że nie będziesz, się dławić, wyrzutami, aż do końca. że docenisz, to jak wiele znaczyłam, zanim nacisnęłam, spust, pistoletu

wyidealizowany skurwiel bez serca, z pustą butelką taniego wina w ręce i zużytą gumką w kieszeni podartych spodni .

safirohera10

A teraz będę żyła dla siebie, dla drzewa, dla chodnika i dla cegły, będę żyła chociażby dla podmuchu wiatru, będę żyła dla wszystkiego żeby nie dać Ci tej satysfakcji, że żyłam tylko dla Ciebie

bo widzisz, jeśli naprawdę kogoś kochasz, to nie zrezygnujesz z niego nigdy. rozumiesz mnie ? NIGDY. choćby nie wiem co zrobił, gdzie był i z kim był. zawsze wracasz, nieważne jakby Cię zranił. czekasz i zastanawiasz się co teraz robi, gapisz się całymi dniami na telefon, oczekując że zadzwoni. jeśli kogoś kochasz to o niego walczysz. bezwarunkowo. o niego, o jego szczęście, o to żeby cieszył się każdym dniem, każdą chwilą. i nie poddajesz się – wiesz, że nie możesz się poddać, bo tą osobą jest wszystkim co masz na tym świecie, co Cię tu trzyma. jest czymś więcej niż tlen, jest sensem każdego Twojego dnia, każdych Twoich wzlotów i upadków. a gdy upadasz, podnosisz się tylko i wyłącznie dla niej. tak, to właśnie jest miłość.

Jakbyś miała wyjebane, to byś nie mówiła że masz wyjebane, bo byś miała na to wyjeba
` Damska torebka nie jest po to, żeby cokolwiek w niej znaleźć, tylko po to, żeby w niej wszystko było.

 

Mimo tego, że wielokrotnie przez Ciebie płakałam to nadal mam przeogromną ochotę przytulić się do Ciebie, jesteś moją słabością.
Raniąc osoby które kochasz , ranisz siebie dwa razy mocniej .

 

 adziaa

tak wiele ocen wystawionych zbyt pochopnie. wiele decyzji podjętych zbyt gwałtownie . / Eldo.

 

Dałam mu serce. Bo zaufałam. Zapatrzona w niebo, zapomniałam patrzeć pod nogi. Upuścił moje serce. A ono rozbiło się, niczym szklanka na drobne kawałeczki. Pozbierałam okruchy. Godzinami klejąc je w samotności.

 

byłeś moim nauczycielem od lekcji ‘mam wyjebane’ szkoda tylko, że nie nauczyłeś mnie jak mieć wyjebane na Ciebie i miłość cwaniaczku.

 

i wezmę oddech, przetnę aortę Tobie, bo wolę żebyś nie istniała, niż żyła obok mnie. I kiedyś to zrobię, więc przygotuj się na dłonie we krwi,i próbując złapać oddech powiem “kocham Cię” ostatni raz już Tobie.
 
szczerze to podejdź do mnie i sie przedstaw,pomijając ten fakt ze wiemy jak sie nazywamy ale przecież nie od siebie.Bo wkurwia mnie już twoje gapienie sie na mnie cały czas, na przerwach.

 

ona nie zna się na psychologii, ale potrafi czytać z ust. ona kocha porządek, ale w jej pokoju ciężko cokolwiek znaleźć. ona zawsze mówi prawdę, która brzmi gorzej od kłamstwa. ona potrafi kochać. ona zawsze patrzy w oczy, ale nikt jej nie rozumie. ona kocha kwiaty, ale nie umie się nimi zajmować. ona ufa ludziom, ale często tego żałuje. ona kocha się śmiać, lecz bardzo często płacze. ona ucieka od przeszłości, ale często pragnie cofnąć czas. ona nie wierzy w cuda, ale gdy spada gwiazda – myśli życzenie. ona tyle razy trzaskała drzwiami, ale zawsze wracała. codziennie widzę ją w lustrze.

 Paweł

tak bardzo chciałabym mieć te cholerne 7 lat. ubrać za dużą koszulę taty, ubrudzić buzie czekoladą i tuląc misia zapomnieć o problemach .. choć na chwile.
 
Mówiłeś, że nie lubisz wytapetowanych blondynek, puszczających się z każdym napotkanym chłopakiem, to ja sie pytam po jaką cholere do niej wróciłeś ?

 

uwielbiam Cię nad życie. uwielbiam Cię z każdym biciem mojego serca. jesteś dla mnie wszystkim. uwielbiam spędzać z Tobą czas. uwielbiam z Tobą rozmawiać. uwielbiam gdy się na mnie patrzysz. uwielbiam gdy mnie przytulasz. uwielbiam słyszeć Twój głos. uwielbiam gdy się śmiejesz. uwielbiam gdy jesteś. uwielbiam Cię jak nikt inny.

ostatnio brakuje mi zapewnień, czułości, wiary, świadomości, że jestem dla kogoś ważna.

 

Od teraz – wszystkie moje jutra należą do Ciebie

 

 patrzysznamistrza

kocham cię na zewnątrz , w środku i po bokach .

 

Głupoty wczorajsze moga okazać się mądrością jutra. I odwrotnie. Nie ma mądrości nie związanej z czasem…