Kochani, po długim czasie mam dla was jakiś outfit. Choroba Antosia, uziemiła mnie na jakiś czas w domu. Powolutku zdrowiejemy, pogoda dopisała, więc wybraliśmy się na małą przejażdżkę po lesie, Antek był zachwycony!

 

Dziękuję za spory odzew pod zdjęciami makijaży na instagramie i vero. Dzięki wam Morphe polubiło mój ostatni różowy makijaż. Dziękuję! Fajnie, że równie aktywnie pisaliście w weekend wasze pytania włosowe, o które prosiłam. Mam nadzieję, że każdej z was moje porady pomogą, a stan waszych włosów się poprawi. Nie zapominajcie o konkursie na aktywność na fp. Na zwycięzcę czeka spora nagroda , niespodzianka.

 

Nowe ulubione detale, o których mowa w tytule to pasek Gucci za którym szalałam od dawna, naprawdę. Często chodziłam w Calvinie Kleinie i oczarowana jego jakością postanowiłam kupić jeszcze jeden. Z okazji dnia kobiet wybór padł na Gucci. Nie wiem co jest w nim takiego „wow”, chyba piękno tkwi w jego prostocie. Oprócz mojego paska marzeń (haha) zaopatrzyłam się również w zegarek TOUS i również jestem zadowolona, misiek na tarczy jest uroczy i w końcu mogę godzić srebro ze złotem, gdyż zegarek wykonany jest właśnie z połączenia tych dwóch kolorów. Lubię detale, to one dodają stylizacji charakteru i tych nie będę żałować na pewno.

IMG_5836 IMG_5831 IMG_5916 IMG_5866 IMG_5889 IMG_5838 IMG_5845 IMG_5824 IMG_5926 IMG_5953

 

| Jacket – Cropp | Shirt – Atmosphere | Top – Sinsay | Pants – Zaful | Belt – Gucci | Shoes – Nike Air Force I | Case – Vegacom.eu ( Z HASŁEM SYLWIA.ZIU -10%)